Platforma pomocy gdyńskim opiekunom dzieci z niepełnosprawnościami.

RODZEŃSTWO

Na pytanie jak to jest być siostrą niepełnosprawnego brata, moja jedenastoletnia córka odpowiedziała, że normalnie. Dopytywana czy widzi jakieś trudności stwierdziła, że czasami tylko trochę ją męczy, bo jest mały i cały czas chciałby się bawić. Piętnastoletni syn na to samo pytanie odpowiedział podobnie. W podejściu do młodszego brata różni ich wiele: jedno jest bardziej empatyczne i opiekuńcze, drugie to świetny nauczyciel – wspólnie rysują, bawią się, odkrywają nowe rzeczy, czytają. Oboje (niestety) przyznali, że razem z mężem więcej uwagi poświęcamy niepełnosprawnemu bratu (!). Pocieszyli słowami, że to rozumieją.

Dorosłe rodzeństwo osób z niepełnosprawnościami wskazuje na dwa główne problemy, na które każdy rodzic powinien zwrócić szczególną uwagę:

  1. Powierzanie im roli opiekuna niepełnosprawnego brata lub siostry.
  2. Brak lub zbyt mało czasu poświęconego tylko jednemu dziecku – czasu „sam na sam” z rodzicem. 

Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo skupiamy się na potrzebach naszych niepełnosprawnych dzieci. Czasami nie chcemy przyznać, że zapominamy o potrzebach innych. Jako rodzice powinniśmy jednak pamiętać, że każde dziecko potrzebuje bliskiej relacji: rozmowy, wsparcia, zrozumienia, akceptacji. Warto wyznaczyć termin (na przykład jeden dzień w tygodniu) na wyjście do kina, spacer, wycieczkę rowerową lub inną, ustaloną wspólnie z dzieckiem formę aktywności – na czas spędzony wyłącznie we dwoje. Przytłoczeni przez ogromną liczbę obowiązków możemy nie zauważyć problemów, z jakimi mierzą się codziennie nasze pełnosprawne dzieci. Wiele z nich, patrząc już z perspektywy lat, zwracało uwagę na okres dorastania, jako tego najtrudniejszego i najbardziej wymagającego etapu życia, w którym wsparcie najbliższych osób jest szczególnie ważne. 

Kochani Rodzice, pamiętajmy:

  • wszystkie dzieci są równie ważne i powinniśmy je równie mocno kochać,
  • w jednakowym stopniu zasługują na naszą opiekę, troskę i uwagę,
  • rodzeństwu dziecka z niepełnosprawnością starajmy się poświęcać jak najwięcej czasu,
  • rozmawiajmy z nimi codziennie, pytajmy o szkołę, przyjaciół, 
  • dzielmy ich troski i zmartwienia, ale także radości,
  • codziennie pokazujmy, że są dla nas najważniejsi na świecie.

W znakomitej większości przypadków rodzeństwo dzieci niepełnosprawnych jest czułe, troskliwe, opiekuńcze i wyrozumiałe. Zdarza się też inaczej: syn koleżanki nie lubił młodszej siostry z zespołem Downa – bywał wobec niej niemiły, czasami nawet agresywny. Jego zachowanie stanowiło ogromne wyzwanie dla rodziców. Nie mogąc samodzielnie zidentyfikować przyczyn takiego postępowania zwrócili się z prośba o pomoc do specjalisty – psychologa dziecięcego. Osoba z zewnątrz, często o większej wiedzy fachowej oraz doświadczeniu może dostrzec coś, czego my, rodzice, nie widzimy. Pomocy warto szukać w gdyńskich, trójmiejskich i ogólnopolskich poradniach, fundacjach, stowarzyszeniach, jak również w innych organizacjach. Ogromny zasób informacji dostępny w internecie sprawił, że dziś mamy o wiele więcej możliwości uzyskania wsparcia, a także skorzystania z doświadczenia osób mierzących się z podobnymi problemami. Pamiętajmy, że źródłem wiedzy mogą być dla nas też inni rodzice dzieci niepełnosprawnych, którzy coraz chętniej poświęcają swój czas aby pomagać.